SugarTAX. Naprzeciw rosnącemu problemowi otyłości

Od 1 kwietnia (edit: wg nowych ustaleń termin przypada na 1 lipca) ma wejść w Polsce ustawa nakładająca podatek cukrowy. Po zmianach pierwotnego projektu ustawy ustalono stałą opłatę – każdy litr dosładzanego napoju będzie kosztował dodatkowo 50 gr (niezależnie od tego, ile substancji słodzących będzie się w nim znajdować). Poza tym producenci będą musieli zapłacić 5 gr za każdy dodatkowy gram cukru (jeśli jego zawartość będzie większa niż 5 g na 100 ml napoju). Z kolei opłata za substancje aktywne ma wynieść 10 gr za litr.

Podziel się ze znajomymi!

W latach 2014-2018 odsetek młodzieży z nadmierną masą ciała wzrósł z 19,9% do 21,7%

Ministerstwo Zdrowia, wg badania HBSC

Pomysł przedstawiony przez resort zdrowia wpisuje się tym samym w trend proponowany przez Światową Organizację Zdrowia, która doszukuje się w takim rozwiązaniu metody walki z otyłością i cukrzycą.

Często przywoływanym argumentem za wprowadzeniem sugarTAX jest przykład Meksyku, gdzie w kolejnych latach od jego wprowadzenia zanotowano spadek sprzedaży napojów słodzonych kolejno o 5% i 9,7%. Średnia cena napoju wzrosła wówczas o 10% (wg danych WHO). W trzecim roku sprzedaż jednak wzrosła. Okazało się że rosnąca konsumpcja nieopodatkowanej wody wzrosła, na co rynek zareagował podwyżką ceny butelki wody. Gdy różnica w cenie pomiędzy czystą wodą, a słodkim napojem stawała się mniejsza, konsumenci powrócili do niezdrowego nawyku kupowania napojów słodzonych. W efekcie po 5 latach nie tylko nie zanotowano poprawy wskaźnika otyłości w społeczeństwie, ale pogorszył się o niemal jeden punkt procentowy (z 32,4% na 33,3%), na co też złożyło się rekompensowanie niższego spożycia napojów innymi produktami.

Ponadto badanie zaprezentowane na Europejskim Kongresie nt. Otyłości w Glasgow wykazało brak bezpośredniego powiązania pomiędzy spożyciem napojów słodzonych, a wyższym całkowitym spożyciem kalorii na dobę wśród dzieci 4-10 lat (1300 badanych). Co więcej stwierdzono brak istotnej różnicy wskaźnika BMI u dzieci spożywających słodkie napoje, względem ich rówieśników, w których diecie takich napojów nie było. Ostatecznie wysnuto hipotezę, że podatek od cukru nie jest najlepszą taktyką walki z otyłością u dzieci. Jednocześnie zwrócono uwagę, że istotniejszym problemem jest brak aktywności fizycznej, nie tylko u dzieci. Samo spożycie większej ilości kalorii, niezależnie od ich pochodzenia, nie powoduje wzrostu masy ciała, jeżeli są one spalane w wyniku wysiłku fizycznego.

Wprowadzenie podatku cukrowego posiada również szersze konsekwencje ekonomiczne. Z teorii ekonomii wiadomo, że podatki konsumpcyjne, których przykładem jest sugarTAX, najbardziej odczuwają najbiedniejsi, u nich bowiem stosunek konsumpcji do zarobków jest najwyższy. Wzrost ceny napojów słodzonych może sprowokować wzrost spożycia produktów tańszych, o niższej jakości. Jak wynika z badań IPSOS – 77% konsumentów jest skłonna szukać tańszych, gorszych jakościowo produktów, jeżeli cena dotychczasowych wzrośnie. Stoi to w opozycji do oczekiwań Ministerstwa Zdrowia.

Według oczekiwań resortu wpływy z nowego podatku wyniosą 2,3 mld zł w 2020 r., z czego do NFZ ma trafić 2,1 mld zł.

Posłuchaj w formie podcastu:

Tomasz Wróblewski
prezes Warsaw Enterprise Institute
w programie Wolność w Remoncie #82
Źródła
https://tvn24bis.pl/
https://www.independent.co.uk/
WHO.int
Podziel się ze znajomymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *