Artificial Intelligence Concept

Elektroniczna półkula mózgu

Postaci Elona Muska prawdopodobnie nie trzeba przedstawiać. Twórca platformy płatniczej PayPal, programu SpaceX, połączeń Hyperloop, czy samochodów Tesla słynie z wielkich projektów napędzających światową technologię. Niedawno świat obiegła wieść, że Musk wkracza ze swoimi pomysłami na nowe terytorium.

Podziel się ze znajomymi!

I to nie byle jakie! Podczas Code Conference w Dubaju miliarder zauważył, że jedyną szansą na nadążenie ludzkiego mózgu za rozwojem sztucznej inteligencji jest ingerencja w jego strukturę. Według jego teorii współczesny człowiek posiada niebywałe dotąd umiejętności. Może skomunikować się z kimkolwiek na świecie i porozmawiać z nim twarzą w twarz, znaleźć odpowiedź na niemal każde pytanie, błyskawicznie napisać do kogoś wiadomość. Jedynym ograniczeniem jest interfejs w postaci zmysłów. O ile jeszcze wzrok stosunkowo szybko odczytuje treść i przekazuje je do analizy, o tyle samo jej przetworzenie i „wyjście” w postaci np. naszych palców piszących odpowiedź na telefonie wymaga znacząco więcej czasu i jest mało wydajne. Stąd wzięła się koncepcja trzeciej warstwy cyfrowej w naszym mózgu, zaraz po korze i układzie limbicznym – korze sztucznej inteligencji.

Tym właśnie miałaby zająć się firma Neuralink, finansowana bezpośrednio z kieszeni Elona Muska. Projekt zakłada przeznaczyniową instalację samointegrującej się koronki neuronowej. Miałaby ona na początku zastępować funkcję utraconych, np. w wyniku udaru funkcji mózgowia. Mogłaby też zastępować neurony istoty czarnej w produkcji dopaminy w chorobie Parkinsona albo w leczeniu ciężkich stanów depresyjnych. Medyczne zastosowanie jednak stanowi przedtakt do rozszerzenia zdolności naszego umysłu do formułowania myśli, a zwłaszcza przetwarzaniu ich z języka cyfrowego na uniwersalny.

Elektryczna siatka aplikowana przeznaczyniowo nie jest niczym nowym. Zespół pod kierownictwem Charles’a M. Liebera z Uniwersytetu Harvarda w sierpniu 2015 roku opublikowała w prestiżowym czasopiśmie Nature wyniki swoich badań, w których osiągnięto integrację takiej siatki z mózgiem myszy, niemal zupełnie bez efektów ubocznych. Również sterowanie czynnościami nie jest nowością. Już w 2004 roku firma BrainGate umożliwiła w USA pacjentom z paraliżem czterokończynowym pisanie maili, korzystanie z komputera, czy nawet wypicie kawy za pomocą sterowanego za pomocą implantu mózgu. Czy zatem romans dotychczasowych zdobyczy nauki i technologii z determinacją i wizją Elona Muska znanymi z jego innych projektów okaże się związkiem idealnym?

Od przełomu w rozwoju interfejsu mózg-maszyna dzieli nas jakieś cztery, pięć lat.

Vanity Fari, twórca Tesli

To znakomita okazja, by za rozwojem technologii informatycznych szło jej zastosowanie w medycynie, nie tylko w diagnostyce. Podobieństwo działania mózgu i systemów cyfrowych może okazać się kluczem do powstania samointegrujących się implantów przejmujących utracone funkcje, czy też implikujące nowe umiejętności. W dodatku aplikowanych w sposób prostszy, niż wymiana baterii w najnowszych smartfonach.

Podziel się ze znajomymi!

2 thoughts on “Elektroniczna półkula mózgu

  1. Czytając powyższy artykuł dochodzę do wniosku że nauka powinna odkrywać nowe horyzonty wiedzy mózgu. Tylko obawiam się czy te nowe odkrycia nie obroca się przeciwko człowiekowi Tak jak to wynalezienie dynamitu przez Nobla

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *